↓↓ Rozwiń opis ↓↓Instagram Mai: https://tiny.pl/tspm8Nasze Social Media:→ Instagram: http://bit.ly/JKTTK-instagram→ Facebook: http://bit.ly/JKTTK
Taka wstępna selekcja pozwoli zaoszczędzić czasu i niemałych kosztów, przedstawiając do badania lekarzowi weterynarii tylko te konie, które faktycznie dobrze rokują. Wiele subtelnych objawów kulawizny jest w stanie zauważyć z grzbietu konia jeździec. Szczególnie ważnym symptomem są nienaturalne ruchy głowy.
Wróciliśmy właśnie z interwencji pod Łukowem w woj. Lubelskim. Ratowaliśmy tam dwa zagłodzone psy oraz klacz, której mocno przerośnięte kopyta sprawiały
Akcja kowal! Przerośnięte niestrugane kopyta ma praktycznie każdy zaniedbany koń który do nas trafia. To pierwsza oznaka zaniedbania widoczna 'gołym okiem'. A brak regularnej korekcji kopyt jest dla konia bardzo niebezpieczne i powoduje urazy, zwyrodnienia, ból, cierpienie a nawet czasem stały uszcz
Gnijąca strzałka kopytowa. Obornik i błotniste podłoże sprzyjają gniciu strzałki kopytowej. Gnijące strzałki mogą wystąpić u każdego konia, zarówno gorącokrwistego jak i zimnokrwistego. W poniższym artykule dowiesz się jak rozpoznać gnijące strzałki u konia, jak temu zapobiegać i jak leczyć.
Kopyta koni pociągowych z reguły są zaniedbywane co przy masie konia i robocie jaką wykonuje, może prowadzić do poważnych problemów. Szczególnie złą sławą cieszą się konie z Morskiego Oka ;( Dla kontrastu uchwycony przypadkowo koń w wozie na Kaszubach ;))
Z32iAX. 02 lis Prawidłowa pielęgnacja kopyta Posted at 10:25h in Baza Wiedzy Konie bez wątpienia oczekują dużo miłości i troski, również podczas codziennej pielęgnacji. Na oczyszczenie kopyt i zadbanie o ich prawidłowy, zdrowy wygląd poświęćmy szczególnie dużo czasu. Nie ma bowiem żadnej przesady w stwierdzeniu, że kopyto konia jest niczym cud natury. Pod wielowarstwową i zarazem bardzo elastyczną strukturą, kryje się bardzo delikatna, czuła i unerwiona strefa. Jak dbać o kopyta, by były zdrowe, elastyczne i mocne? Pierwszy krok do pielęgnowania kopyt — nauka ich podnoszenia O kopyta należy dbać nawet dwa razy dziennie – przed i po jeździe. To jednak musi się odbywać przy ścisłej współpracy z koniem, dlatego już źrebaka należy uczyć właściwego podnoszenia kopyt. Dzięki temu sprawdzimy stan kopyt, a także odpowiednio o nie zadbamy. Ważna jest też pozycja czyszczącego. Zawsze ustawiamy się plecami do głowy konia, a więc w przeciwnym kierunku, z którego ewentualnie koń mógłby nas uderzyć kopytem. Po skończonym czyszczeniu nogę konia puszczamy, dopiero wtedy, gdy koń będzie już pewnie stał na powierzchni. Jak dbać o kopyta? 1. Przede wszystkim po każdym wybiegu czy każdej przejażdżce należy dobrze opłukać nogi konia i sprawdzić stan kopyt 2. O kopyta dbamy jednak również przed jazdą. Wtedy także wydłubujemy delikatnie zanieczyszczenia i smarujemy olejem. 3. Za pomocą dłuższej, cienko zakończonej części kopystki czyścimy bardzo delikatnie, ale porządnie podeszwę kopyta. Ważne jest tutaj, by z kopyta usunąć wszelkie zanieczyszczenia, a więc: błoto, resztki podłoża, a także kamienie czy kawałki szkła. Czyszczenie powinniśmy przeprowadzić nie tylko na powierzchni podeszwy, ale również w rowkach przy strzałce. Jest to bardzo ważne, ponieważ pozostawione zanieczyszczenia mogą prowadzić do bardzo poważnych chorób kopyta. 4. Trzeba uważać, żeby nie uszkodzić unerwionej i ukrwionej części kopyta. 5. Kopyto czyścimy, zaczynając od górnej strony (okolice strzałki), w kierunku puszki kopytowej. Uwaga: nie skrobiemy zbyt głęboko. 6. Kiedy już usuniemy wszystkie zabrudzenia i ciała obce, płuczemy kopyto wodą albo szorujemy specjalnie do tego przeznaczoną szczotką. 7. Następnie pędzelkiem smarujemy kopyta specjalnym tłuszczem bądź olejem. Olej do kopyt jest bardzo ważnym preparatem w codziennej pielęgnacji kopyt i według ekspertów odznacza się lepszymi właściwościami niż tłuszcz. Stworzony na bazie naturalnych składników ( lanolina, olej awokado, arnika) zapewnia kopytom właściwą elastyczność, a dodatkowo wygładza kruche czy popękane miejsca i dostarcza im odpowiedniego nawilżenia. Olej ma też działanie profilaktyczne i gojące, zwłaszcza w przypadku dziur po gwoździach czy rysach. Dodatkowo olej zapewnia ochronę przed zanieczyszczeniami. Po nałożeniu oleju podczas jazdy do rogu kopytowego nie przylega ani kurz, ani piasek. Takiego efektu nie uzyskamy, stosując tłuszcz do kopyt. UWAGA! Dla zachowania zdrowych i mocnych kopyt trzeba też dbać o odpowiednią dietę konia. Jeśli róg kopytowy czy samo kopyto są w bardzo złym stanie ze względu na brak właściwych minerałów i witamin w odżywianiu bądź ze względu na niewłaściwą pielęgnację, to sam olej nie sprawi, że kopyto będzie w lepszej kondycji! 8. Kopyta potrzebują nawilżania, by zachowały swą naturalną elastyczność. Kopyta również samodzielnie magazynują wodę w środku. Dlatego należy dbać o częsty kontakt kopyt z wodą, obmywając je porządnie po jeździe. Przy czyszczeniu należy również zwracać uwagę, by powłoka ochronna na koronowym brzegu kopyta, a także na jego górnej warstwie nie została uszkodzona przy użyciu np. ostrej szczotki. 9. Przy czyszczeniu i nawilżaniu kopyt, należy uważać, by chronić ścięgna przed wilgocią. 10. W codziennej diecie dbamy o dostarczanie odpowiednich składników odżywczych, wzmacniających kopyta. Usuwanie rogu kopytowego Ze względu na to, że róg kopytowy regularnie odrasta z brzegu koronowego (koronki), należy go usuwać, a kształt kopyta korygować. Przy tym zabiegu ważne jest też sprawdzanie, czy nie pojawiła się krucha, gnijąca, bądź popękana tkanka, jeśli tak, również ją usuwamy. Takie działania najlepiej wykonać u kowala. Pierwszy zabieg należy przeprowadzić około czwartego miesiąca życia i regularnie powtarzać w przedziale 6 – 8 tygodni. Do usuwania przerośniętej albo uszkodzonej warstwy rogowej wykorzystuje się tasak (nóż wałkowy), młotek, czy ostry nóż. Dla konia jednak zabieg ten jest bezbolesny. Podczas usuwania rogu kopytowego, można przeprowadzić również korekcję strzałki rogowej, poprzez powycinanie nożem tych fragmentów, które są postrzępione, przerośnięte, albo podwinięte. Trzeba jednak zwrócić uwagę, by nie podciąć strzałki zbyt mocno. Po całym zabiegu należy ponownie sprawdzić kształt kopyt i postawę konia. Podkuwanie konia Jeśli nasze przejażdżki czy wspólne wędrówki odbywają się także na kamienistych, wyboistych drogach, to o kopyta należy szczególnie zadbać. Najtańszym i najczęściej wybieranym sposobem jest podkuwanie koni. Tu jednak eksperci i weterynarze przestrzegają, że podkowa w znacznym stopniu ogranicza naturalną funkcjonalność kopyt. Przede wszystkim zostaje zakłócona opcja naturalnego rozkurczania i skurczania kopyta podczas ruchu. To z kolei przekłada się na niższą elastyczność kopyta, słabszą pracę strzałki, a także słabsze ukrwienie całego kopyta. Z reguły uważa się, że im więcej gwoździ przymocowanych jest do kopyta, tym naturalne jego funkcje są bardziej ograniczone. Jeśli koniecznie chcemy konia podkuć, to wybierajmy podkowy w kształcie U, które są przymocowane jedynie z przodu kopyta i umożliwiają swobodne ruchy w jego tylnej części. Buty dla konia? To jest bardzo dobra alternatywa! Buty, bowiem zakładamy tylko w momencie, kiedy kopyto konia wymaga pełnej ochrony. Dobrze dopasowane buty sprawdzą się również podczas trudniejszych warunków na drodze, np. w zimie. Będą idealne do skakania przez przeszkody czy ciągnięcia dorożki. Buty trzeba jednak dobrze dopasować do kopyta. Dlatego należy dokładnie zmierzyć kopyta, a także wykonać zdjęcia. Może się, bowiem okazać, że np. lewy przód jest centymetr szerszy niż prawy przód. Tutaj ważne jest przycinanie rogu kopytowego i nadawanie właściwej formy kopytom. Sól – niezbędne kryształy w domowej apteczce Na koniec o czymś, co powinno być nie tylko bardzo ważnym składnikiem samej diety konia, ale również naturalnym środkiem, leczącym rany i zakażenia. Mowa o soli, którą warto mieć w zanadrzu, po każdym deszczowym dniu, kiedy koń biega po błotnistym padoku. W błocie znajduje się wiele bakterii, prowadzących do zakażeń i stanów zapalnych kopyta. Rozczyn soli (jedna łyżka stołowa na pół litra ciepłej wody) jest bardzo dobrym środkiem dezynfekującym. Jednak do dezynfekcji strzałki wystarczy tylko jedna łyżeczka. Po całym zabiegu kopyto dobrze smarujemy olejem. Po takiej kuracji wszelkie stany zapalne, zakażenia, a nawet mały rany szybko się zagoją.
bardzo Wam dziękuje za pomoc dla Szczurka. Jedna wpłata przesądziła jego los i koń jest już w tej chwili bezpieczny. Szczurka kopyta są w fatalnym stanie. Zdeformowane, przerośnięte, sprawiające cierpienie tym samym najlepszy co mogę mu zaoferować, jest zapewnienie leczenia u specjalisty zajmującego się ochwatem. Szczurek jest już pod jego opieką. Wstępna ocena pozwala mieć nadzieję, że dla Szczurka jest szansa na pełen powrót do ktoś z Was chciałby nadal wspierać Szczurka, proszę o telefon do mnie lub o mail. Koń wymaga diagnostyki (RTG) leczenia, odpowiednich dla ochwatowców pasz i suplementów. To wszystko są duże koszty i Szczurkowi pomoc nadal się bardzo przyda. Szczurek wywalczył kilka dni życia… On nie musi umierać! Termin spłaty całej kwoty: Transport od handlarza 600zł. Szacowany koszt diagnostyki, leczenia, utrzymania przez 3 miesiące: 4600 zł Tamtego dnia przyjechałam do skupu zwierząt u handlarza. Akurat ładowali do ciężarówki kolejne konie. Widziałam lęk i ogromny smutek w oczach tych wszystkich zwierząt, które z każdym kolejnym krokiem zbliżały się do śmierci. Każdy krok był bardzo trudny, one już przegrały, nie miały wyjścia. Już nikt nie był w stanie im pomóc. Nie wszystkim się uda…Handlarz machnął do mnie ręką i powiedział, że mam chwilę poczekać, bo idzie ostatni. Był to mały czarny kucyk z kopytkami jak ciżemki, wyrywał się, skakał i wierzgał. Walczył. O własne życie…Bez namysłu krzyknąłem „Wezmę go!”, na co handlarz stanowczo odmówił i w szamotaninie odkrzyknął, że „Szczurek już nie istnieje!” A Szczurek jakby wiedział, że ważą się jego losy. Ten mały kucyk, ostatkiem sił, wyrwał się z rąk handlarza i kulawym galopem uciekł na drugi koniec posesji.„Dobra Monika, nie mam siły na to ścierwo. Trzymać go nie będę, bo wszystkie konie go ganiają, jest tutaj kompletnie zbędny! Tylko kłopot z nim.” 200 zł zadatku odroczyło zabicie Szczurka. Ale 26 maja muszę się za niego rozliczyć. Tego dnia przyjeżdża kolejna ciężarówka, więc Szczurek ma tylko jedną szansę. Muszę uzbierać na jego dług, który jest winien handlarzowi, a to aż 1700 złotych. Tyle potrzeba, żeby Szczurek nie umarł. Jeśli uda się go wykupić, będzie potrzebował długiej rehabilitacji, jego kopyta są w opłakanym stanie, każdy krok musi sprawiać mu niewyobrażalny ból. Jest bardzo wystraszony cała sytuacja, nie ma pojęcia, co się dzieje. Kiedy próbowałam do niego podejść, nawet nie chciał na mnie spojrzeć. Musi być bardzo skrzywdzony przez tam gdzie jest, jest tylko pasożytem. Nic niewartym śmieciem, który według nich powinien już dawno nie żyć, a oni powinni być bogatsi o parę judaszowych monet. Nie mam wątpliwości, że tak jest. Możemy go jeszcze uratować, zmienić jego los. W mojej fundacji, gdzie by żył, zwierzęta nie cierpią, nie są wykorzystywane. Nie muszą się martwić o jutro ani bać ludzi. Mogą spokojnie egzystować w swoim małym zwierzęcym świecie. Jednak by tak się stało, muszę najpierw zapłacić za Szczurkowe życie. Pomożesz mi? Proszę, niech walka, którą podjął w tamtym momencie, nie pójdzie na marne. Ratuję Szczurka 10 zł 50 zł 100 zł Inna kwota PayPal: fundacjakonikimoniki@ Dokonaj darowizny z imieniem Szczurek na konto PKO BP: 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785 IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785 Fundacja "KONIKI MONIKI" Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna Wyślij SMS o treści Szczurek na numer 7420 (koszt 4,92zł) na numer 7928 (koszt 11,07zł)Regulamin tapet DZIĘKUJEMY ZA POMOC NAJPILNIEJSZY RATUNEK Kajtek urodził się w chlewni, potem już było tylko gorzej… Kajtek przyszedł na świat kilka lat temu w chlewni, wśród świń, które były przeznaczone na ubój. Skąd się tam wziął i co robiła tam jego mama, nie wiem. Nie chcę wiedzieć. Usłyszałam jedynie, że gdyby nie jedna z córek właściciela, Kajtka już dawno by z nami nie było. Czaruś trafił tu, bo jego właściciel wybrał alkohol… Czaruś został zagłodzony, odkupił go handlarz, kiedy ten miał ogromną niedowagę. Zapewne za pieniądze, które został sprzedany, ten bez poświęconej chwili na refleksje i zastanowienie upoi się do nieprzytomności, zapominając o Czarku raz na zawsze. A co będzie potem? To już go nie obchodzi.
Najlepsza odpowiedź EKSPERTBelfastowa odpowiedział(a) o 19:27: Najlepiej będzie jeśli zawołacie kowala który przypiłuje kopyto , nałoży podkowę by kopyto dalej nie pękło i nie stworzyła się większa rana . Możliwe że koń nie był długo werkowany , albo chodzi na twardej nawierzchni , albo jest niedożywiony (brak witamin) co zimą , jesienią często się zdaża , bo większość ośrodków jeździeckich (zwłaszcza szkółek) niestety często karmią konie sianem i od czasu do czasu owsem . Podobnie jest u ludzi - popękane , rozwarstwiające się paznokcie - efekt niedoboru witamin w ogranizmie .Jak dbać o kopyta ? Regularne czyszczenie , smarowanie i odwiedziny kowala działają cuda :) koń powinien go widzieć co 6 tygodni , są też takie okazy (jak jedna z moich klaczek) do której muszę kowala wołać i szybciej bo tak szybko jej odrastają kopyta . Odpowiedzi Możliwe że rozwarstwia mu się puszka kopytowa . To dlatego bo może ma słabe kopyta i potrzebuje witamin a może dlatego bo jeździsz po kamieniach..Musisz smarować kopyta smarem do kopyt i taką maścią (nie wiem jak to się nazywa ale ja to mam) My w stajni jak długo nie robimy kopyt bo mamy około 30 koni więc nie zawsze do każdego jest czas to też tak nam się robi , ale wtedy ładnie nasz instruktor który też jest kowalem obcina , potem robi nożykiem i potem piłuje i kopytka są ładne : ). EKSPERTkcx3 odpowiedział(a) o 15:49 Zazwyczaj dzieje się tak przy słabych kopytach lub gdy są przerośnięte. Kawałki kopyta mogą też się odrywać jak się jeździ po twardym podłożu. Polecam załatwić dobrego kowala i kupić smar do kopyt i oczywiście smarować je wg zaleceń. Uważasz, że ktoś się myli? lub
Do pielęgnacji kopyt należy zarówno ich codzienne sprawdzanie i czyszczenie, jak i odżywienie od wewnątrz oraz prawidłowa korekcja. Codzienna pielęgnacja: kopyto nie musi być codziennie czyszczone, o ile koń nie pracuje, niemniej warto to robić. Powodem nie jest potrzeba wyszczotkowania na połysk, a sprawdzenia, czy nic się od spodu nie wbiło lub nie zaczyna gnić strzałka. Bez takiej kontroli koń może chodzić dłuższy czas z wbitym kamieniem, drutem, szyszką czy rozwijającym się stanem gnilnym, z całymi tego konsekwencjami. Nie zawsze i nie od razu pojawi się wyraźna kulawizna. Dieta jest podstawą wzrostu zdrowego kopyta. Nożem i regularnym ruchem kształtujemy to, co już wyrosło, ale to żywienie warunkuje jaki róg przyrasta i ile. Nawet dobry przyrost ale miękkiego, słabo związanego rogu może skończyć się pęknięciami. Diety dla kopyt będzie w całości dotyczyć kolejna, trzecia część cyklu. Struganie: musi być prawidłowe oraz regularne. Nawet najlepsze niewiele da, jeśli koń widzi specjalistę raz na 3 czy więcej miesięcy. Za rzadka korekcja skutkuje też dużym dyskomfortem po struganiu, gdyż ścięgna, więzadła, dostosowują się do patologicznej postawy z wydłużonym, przerośniętym kopytem. Na wyposażeniu stajni powinien być pilnik, dla doraźnego spiłowania obłamanych kawałków lub przypiłowania i zaokrąglenia ścian. U koni z wadami postawy często potrzebne jest struganie po kawałeczku ale często, nawet co 1 -2 tygodnie. Jeśli kowal nie może przyjechać tak często należy zapytać o wskazówki co do samodzielnego piłowania pomiędzy (nie zamiast) wizytami fachowca. Prawidłowy kształt kopyta oznacza 1) zbliżona do prostej oś kopytowo-pęcinowa (bez załamania w przód i tył, które pojawiają się przy położonych, za długich piętkach lub przy kopycie sztorcowym); 2) prawidłowy kształt puszki od spodu (symetryczne połowy, centrum rotacji -najszersza część- nie cofnięta ani nie przesunięta do przodu, piętki symetryczne i równej wysokości), 3) dobrze rozwinięta, szeroka, spoista, mocna strzałka, mająca kontakt z podłożem. Istnieje mnogość koncepcji i modeli 'idealnego ' kopyta, opisanych za pomocą linii, kątów, wzorów, markerów itd. Bywa to mylące – to samo kopyto jeden uzna za zbyt mocno wybrane, inny za niedoczyszczone; istnieją spory na temat tego, ile wybierać podeszwy i strzałki oraz są zwolennicy radykalizmów, czyli np 'nie ruszać strzałki/podeszwy nigdy' albo 'piłować aż się pojawi czerwone bo nie da się wybrać za dużo a zostawiony wiórek będzie upijał itd'. Niestety, widuje się w związku z tym zwierzęta z 'perfekcyjnie' pod linijkę, 'wyrzeźbionymi' kopytami – które z trudem i nieprawidłowo się na nich poruszają. Ważny jest umiar i złoty środek. Warto obserwować, jak wyglądają i jak są strugane kopyta koni, które chodzą dobrze i chętnie; i porównać je z przypadkami odmiennymi, koni ciągle kulejących, wiecznie podbitych, z pękającymi kopytami itd. W końcu kopyto jest DLA KONIA – jemu ma być z nim wygodnie, ma to być wygodny bucik, który nie przeszkadza, w którym można brykać, skakać, dawać długie kroki – a nie drobić, zastanawiać się czy postawić nogę, albo wiecznie się podbijać. Dlatego ważne jest indywidualne podejście do każdego konia. Istnieją jednocześnie pewne ogólne, zdroworozsądkowe zasady korekcji. Kopyta przednie powinny być od spodu zbliżone do okrągłych, a ciężar konia ma spoczywać na brzegu podstawowym (brzeg powinien być równy lub nieco, ~ 1,5 mm, dłuższy niż podeszwa) i niewielkim, półksiężycowatym fragmencie podeszwy. Szkodliwe jest zarówno wybieranie podeszwy do żywego jak też pozwalanie na nadmierne wyrośnięcie rogu ścian i podeszwy – u koni domowych nie ściera się on wystarczająco i nie można zostawić go samemu sobie. Ważne jest, by kopyto nie było za długie i by nie zostawiać przerośniętej, źle związanej ściany przedniej; ta ściana najpierw rozciąga linie białą i podeszwę, osłabiając je, a potem i tak pęka i odrywa się, co stwarza ryzyko kontuzji i zakażeń. Niektóre szkoły kładą też nacisk na to, że w naturze to nie piętki i przód kopyta, ale jego boki w 2/3 wysokości wycierają się najszybciej; dlatego struga się tak, by zachować w tym miejscu łuczek, tak by postawione na płaskim kopyto nie dotykało podłoża na całym obwodzie, ma to też na celu poprawę mechaniki kopyta. Kopyto kształtuje przede wszystkim to, co ma codziennie – ruch, podłoże i odżywienie. Nie należy próbować agresywnym struganiem 'poprawić' niedoborów na którymkolwiek z tych pól. Nie da się np otrzymać mocnego, nie podbijającego się kopyta przez sztuczne wydłubanie miseczki w płaskim kopycie. Również agresywne podcięcie latami hodowanych, zbyt wysokich piętek będzie mieć szkodliwe skutki. Nie tylko szkodzi stawom i ścięgnom, nagle zmuszając je do nowej postawy, ale powodując dyskomfort – zniechęca konia do ruchu, przez co odżywienie kopyta zostaje ograniczone, a jego poprawa i odbudowa – spowolniona. Mocny róg podeszwy, odporny na podbicia, jest efektem narastania z jednej strony, a 'ubijania' w wyniku regularnego ruchu i odkształcania się kopyta, z drugiej. Róg koni długo nie struganych, ale stojących bez ruchu w stajni, jest bardzo słabej jakości, źle związany i nie chroni, mimo pozornie 'porządnej' grubości. Najważniejsze jednak w struganiu to – kopyto ma pasować do nogi konkretnego, jedynego w swoim rodzaju konia. Nie można strugać pod obrazek w książce i wytyczną z kursu nie bacząc na to, jak z nowym kształtem poradzi sobie 'stara', np krzywa kość pęcinowa, noga, łopatka i cały koń i jego układ ruchu. W celu jak najlepszej dbałości o kopyta, przy wątpliwościach co do ich kształtu i funkcjonowania zawsze warto poradzić się specjalisty. Warto pamiętać, że wiedza o końskich kopytach; to dziedzina pełna tajemnic i nauka burzliwie się rozwijająca. Warte uwagi są kursy doszkalające w tym temacie, nie muszą wcale skutkować wyborem nowego zawodu ale pomagają być bardziej świadomym partnerem w dyskusji z kowalem i weterynarzem. Literatura: "Pielęgnacja i podkuwanie kopyt koni" R. Kolstrung, P. Silmanowicz, A. Stachurska "Kształtowanie się i pielęgnacja kopyt u źrebiąt', P. Kolstrung, w: Hodowca i Jeździec, luty 2006. "Kopyta zimą" Koń Polski 2014 A. Jasińska, B. Kaźmierczak "Guidelones for Trimming the Equine Foot: A Review. Stephen "The Sad Truth of So Called Natural Barefoot Trimming", Maureen Tierney 2013
Co to jest werkowanie? I kiedy się je wykonuje? Werkowanie kopyt. Struganie. „Bez kopyt nie ma konia”- to stare porzekadło słyszał chyba każdy miłośnik koni. Kopyto konia odgrywa bardzo ważną rolę w jego życiu oraz użytkowaniu w sporcie i rekreacji. Dlatego tak ważna jest odpowiednia pielęgnacja kopyt między innymi poprzez werkowanie kopyt. Aby odpowiednio dbać o kopyta naszego czterokopytnego przyjaciela powinnyśmy pamiętać o regularnym, codziennym czyszczeniu kopyt przed jazdą jak i po jeździe. Ważne jest także regularne mycie i natłuszczanie kopyt. Kolejnym bardzo ważnym elementem dbania o kopyta koni jest tzw. werkowanie. Oczyszczanie strzałki. Werkowanie to korekcja kopyt poprzez rozczyszczanie i struganie, wykonywana przez osobę zajmującą się tym zawodowo czyli przez kowala/podkuwacza. Werkowanie wykonuje się w zależności od potrzeb. Zazwyczaj należy je powtarzać co 4-8 tygodni. Kowal po obejrzeniu stanu kopyt konia oraz sposobu jego poruszania się , jest w stanie określić mniej więcej kiedy potrzebna jest następna wizyta w celu korekcji kopyt. Korekcja polega na przywróceniu naturalnej wielkości kopyta. Werkować powinno się wszystkie konie, niezależnie od rasy czy użytkowości. Niestety często właściciele koni zimnokrwistych oraz kuców nie widzą takiej potrzeby. Konie w naturze same ścierały sobie kopyta, dzięki przemieszczaniu się po różnych terenach i podłożach. Obecnie konie nie mają możliwości, żeby zetrzeć kopyto do naturalnego kształtu i wielkości dlatego też potrzebna jest wizyta kowala. Przerośnięte kopyta uniemożliwiają prawidłowe poruszanie się konia, a w skrajnych przypadkach mogą doprowadzić do ogromnych problemów z przemieszczaniem się konia i prowadzić do kulawizn. Jak wygląda werkowanie przez podkuwacza? ” Kowal przed pierwszą wizytą powinien przyjrzeć się dokładnie kopytom konia. Jak zbudowana jest strzałka, pod jakim kątem kopyto skierowane jest względem podłoża. Często kowal chce także zobaczyć konia w ruchu, aby ocenić jego sposób poruszania się. Wówczas może ocenić wady postawy związane z kończynami i kopytami oraz ustalić strategie jak zadbać o prawidłowy kształt kopyt u danego konia. Dobry kowal będzie pytał o rasę konia, jego użytkowanie, podłoże na jakim głównie pracuje. Po zebranym wywiadzie kowal przystępuje do pracy. Usuwa zniszczony róg z podeszwy kopyta oraz strzałki za pomocą cęgów, noża do kopyt i tarnika. W werkowaniu ważne jest prawidłowe podcięcie podeszwy rogowej kopyta oraz ukształtowanie prawidłowo strzałki kopytowej, która również z czasem ulega przerostom. Zbyt małe usunięcie rogu podeszwy kopyta może powodować, że konia trzeba będzie szybciej werkować. Zbyt duże usunięcie natomiast może spowodować zacięcie, podbicie u konia i doprowadzić do chwilowej kulwizny. Jeżeli szukasz usług podkuwniczych napisz do nas redakcja@ . KK
przerośnięte kopyta u konia